W związku z tym, że uwielbiam cienką dzianinę bawełnianą a kolorystyka potrafi być bajeczna, tej wiosny powstało (jak do tej pory) wiele (a w zasadzie 8) kompletów czapka + komin. Obdarowane zostały zarówno dziewczynki jak i chłopcy. Wzory były różne, ale oczywiście nie mam wszystkich zdjęć. Oto dwa komplety (w tym akurat jeden z chusteczką zamiast komina), które pamiętałam, aby uwiecznić:
Korzystałam z dzianin od tanietkaniny, BelleParis oraz tkaninka.pl.
Niektórzy z nabywców/obdarowanych obiecali zdjęcia "w akcji", więc może przybędzie przykładów ;). Pozdrawiam.
Etykiety
Abażur
(1)
Becik
(2)
Bluzka
(1)
Boże Narodzenie
(3)
Czapki
(5)
Do poduszki
(2)
Dywanik
(1)
Dzianina
(10)
Dzieci
(24)
Filc
(2)
Flanela
(3)
Kartki
(2)
Kocyki
(4)
Kołdra
(4)
Kominy
(5)
Komplet
(6)
kosmetyczka
(1)
Legowisko
(1)
Łowicki
(1)
Męskie
(1)
Minky
(9)
Narzuta
(1)
Obrus
(1)
patchwork
(7)
Pikowanie
(3)
Piórnik
(1)
Pled
(2)
Poduszki
(14)
Pokrowce
(1)
Polar
(2)
Poliester
(1)
Pościel
(2)
Quilt
(2)
Recykling
(5)
Ręcznik
(1)
Rękawiczki
(1)
Scrapbooking
(3)
Serwetki
(1)
Spodenki
(2)
Sukienki
(1)
Szyciowe wyzwania
(1)
Ścinki
(5)
T-shirt
(1)
Tipi
(1)
Torby
(2)
Tuniki
(1)
Uwalniam tkaniny
(7)
Wkładki
(1)
Wyzwanie
(6)
Zabawki
(4)
sobota, 2 kwietnia 2016
Tym razem dla podopiecznych hospicjum
Witam. Znów niepostrzeżenie zaniedbałam stronę i Was. Pewne okoliczności łagodzące pewnie by się znalazły, ale nie to jest ważne, ale to, że szyło się wiele. Na początek chciałam zaprezentować podusie, jakie uszyłam za inicjatywą Do poduszki dla dzieciaków z Gdyńskiego Hospicjum.
Zamówienie było szczegółowe: rulony, rogale, zagłówki, wszystko o konkretnych wymiarach. Ja zdecydowałam się uszyć trzy mniejsze i jeden większy rulon oraz dwa rogale.
Jak zawsze nowe wyzwanie dało mi dużo radości i szyło mi się dobrze. Najtrudniejsze było wszywanie kółeczek z boku rulonów, ale im dalej tym łatwiej się to planowało. Czekam na kolejne inicjatywy grupy, bo pewnie jeszcze wiele potrzeb jest do zaspokojenia.
Wykorzystałam kawałki bawełny pościelowej i kory z wzorami dziecięcymi ze zbiorów własnych. Niektóre z nich długo czekały, aby ujrzeć światło dzienne, podusie zgłaszam więc na kolejny miesiąc uwalniania tkanin :)
Zamówienie było szczegółowe: rulony, rogale, zagłówki, wszystko o konkretnych wymiarach. Ja zdecydowałam się uszyć trzy mniejsze i jeden większy rulon oraz dwa rogale.
Jak zawsze nowe wyzwanie dało mi dużo radości i szyło mi się dobrze. Najtrudniejsze było wszywanie kółeczek z boku rulonów, ale im dalej tym łatwiej się to planowało. Czekam na kolejne inicjatywy grupy, bo pewnie jeszcze wiele potrzeb jest do zaspokojenia.
Wykorzystałam kawałki bawełny pościelowej i kory z wzorami dziecięcymi ze zbiorów własnych. Niektóre z nich długo czekały, aby ujrzeć światło dzienne, podusie zgłaszam więc na kolejny miesiąc uwalniania tkanin :)
środa, 16 marca 2016
Druga gwiezdna podusia
Cóż. Ma kolega ma i A. Nie było innego wyjścia. Kolory na życzenie A. Przedstawiam kolejną "puchatą gwiazdkę":
Tak jak poprzednio, materiały (bawełna Toy Story oraz ścinki flaneli) od NaKolorowo.
Tak jak poprzednio, materiały (bawełna Toy Story oraz ścinki flaneli) od NaKolorowo.
Wyzwanie z Bajkową Torebką
Kilka tygodni temu powstała nowa grupa na FB, chyba najciekawsza i najbardziej inspirująca jak do tej pory z tych, do których należę - Szyciowe wyzwania. Urzekło mnie kilka wyzwań i kilka jest w realizacji, a wczoraj sfinalizowałam pierwsze - Bajkową torebkę, do której tutorial zaczerpnięty jest z Bajkowej Pracowni.
Użyłam grubego filcu, zakupionego dawno temu z zamiarem uszycia właśnie torebki, jednak nie było motywacji :). Podszewka powstała z bawełny w domki, którą z kolei kupiłam, gdyż wzór był piękny "kiedyś na pewno się przyda". I przydała się!
Filc w obróbce nie był łatwy, gdyż jest bardzo sztywny i ledwo mieściłam 2 warstwy pod stopką. Ale wygięłam tylko jedną igłę ;). Mam nadzieję, że moja maszyna przetrwała to starcie, muszę ją dziś wyczyścić i udobruchać.
A oto torebka w detalach:
W związku z użyciem zdecydowanie zalegających materiałów torebkę zgłaszam na marcowe uwalnianie tkanin:
Użyłam grubego filcu, zakupionego dawno temu z zamiarem uszycia właśnie torebki, jednak nie było motywacji :). Podszewka powstała z bawełny w domki, którą z kolei kupiłam, gdyż wzór był piękny "kiedyś na pewno się przyda". I przydała się!
Filc w obróbce nie był łatwy, gdyż jest bardzo sztywny i ledwo mieściłam 2 warstwy pod stopką. Ale wygięłam tylko jedną igłę ;). Mam nadzieję, że moja maszyna przetrwała to starcie, muszę ją dziś wyczyścić i udobruchać.
A oto torebka w detalach:
W związku z użyciem zdecydowanie zalegających materiałów torebkę zgłaszam na marcowe uwalnianie tkanin:
środa, 2 marca 2016
Gwiezdna podusia
Materiały: bawełna Toy Story oraz minky granatowy - NaKolorowo.
Szykują się już nowe wpisy, bo powstało kilka nowych "uszytków". Tymczasem życzę Wam miłego dnia!
poniedziałek, 15 lutego 2016
Wyzwanie na torby
Witam.
Jakiś czas temu Szafran zainspirowała mnie pomysłem, aby ze starych, niechcianych koszulek uszyć torby na zakupy. Pomysł mi się spodobał na tyle, że 1) wykonałam, 2) chwalę się, 3) proponuję Wam wyzwanie na uszycie podobnej, 4) mam w planach kolejne. Popatrzcie...
Wszystkie dodatki, aplikacje, plisy i lamówki zrobione są ze ścinek materiałów.
I jak? Podobają się? Macie ochotę stworzyć podobne? Jeśli tak, zapraszam Was na wyzwanie
Jakiś czas temu Szafran zainspirowała mnie pomysłem, aby ze starych, niechcianych koszulek uszyć torby na zakupy. Pomysł mi się spodobał na tyle, że 1) wykonałam, 2) chwalę się, 3) proponuję Wam wyzwanie na uszycie podobnej, 4) mam w planach kolejne. Popatrzcie...
Wszystkie dodatki, aplikacje, plisy i lamówki zrobione są ze ścinek materiałów.
I jak? Podobają się? Macie ochotę stworzyć podobne? Jeśli tak, zapraszam Was na wyzwanie
piątek, 12 lutego 2016
Pokrowce różnorakie
Przed kilkoma tygodniami spotkało mnie i moją skromną pracownię kumulacja potrzeb na pokrowce różnego rodzaju. Wszystkie bawełniane a końcowo każdy inny. Popatrzcie.
Pierwszy zamówił mój małżonek - na oparcie siedzenia w samochodzie, aby dziecię nasze opierając się butami o poprzedzający fotel nie brudziło i nie moczyło tapicerki. Jako mama musiałam dodać do tego element użytkowy - kieszonki na drobiazgi, które na pewno w niedalekiej przyszłości przydadzą się dziecięciu. Oto jest, podszyty laminowaną flanelą, żeby nie przemakał:
Drugi, to prosty pokrowiec-poszewka na termofor dla teściowej. Poprzedni był wiekowy i trudny do doprania. Nowy prezentuje się tak:
Ostatnie dzieło to pokrowiec na pianino na specjalne zamówienie, na miarę, z wycięciem na statyw na nuty. Jak zawsze wdzięczna jestem za takie wyzwania moim znajomym :).
Materiały: bawełna chmurki na czarnym - BelleParis; bawełna gwiazdki - sklep Tina.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








